Lifelong Learning po 50. roku życia. Praca w zasięgu mikropoświadczenia

Rekordowo niska stopa bezrobocia rejestrowanego, 5,1% w kwietniu 2024, lokuje Polskę w czołówce krajów UE z najmniejszą liczbą osób pozostających bez pracy. Tymczasem aż 77% europejskich pracodawców ma problemy ze znalezieniem pracowników o odpowiednich kompetencjach.

50+ niedostrzegane na rynku pracy?

Rynek specjalistów dramatycznie się skurczył. Czy to szansa dla pracowników z grupy 50+, którzy coraz częściej wskazują, że pracodawcy ich nie dostrzegają? Tak, ale pod pewnymi warunkami. W czasach, w których rynek pracy poddawany jest dynamicznym zmianom związanym z digitalizacją i automatyzacją, włączenie się w realizację idei lifelong learning (uczenia się przez całe życie) stało się koniecznością.

Rok 2023 był Europejskim Rokiem Umiejętności. Promowano działania związane z podnoszeniem kwalifikacji przez osoby czynne zawodowo. Wszystko po to by odpowiedzieć na potrzeby związane z umiejętnościami poszukiwanymi na rynkach pracy UE i tym samym zwiększać szanse osób, które pracy poszukują.

To ważne także w realizacji celów społecznych, które UE chce osiągnąć do roku 2030. Zakładają one, że zgodnie z polityką lifelong learning do 2030 roku co najmniej 60% dorosłych mieszkanek i mieszkańców Europy będzie się każdego roku szkoliło, a 78% będzie pracowało.

Rynek pracy starzeje się z nami

To co jest bardzo charakterystyczne dla światowych rynków pracy, w tym także dla Polski, to postępujące starzenie się społeczeństw. W całkowitej liczbie osób aktywnych zawodowo stale zwiększa się udział starszej populacji. W  połączeniu z niższym wskaźnikiem urodzeń prowadzi to do spadającej liczby młodych kandydatów na rynku pracy. Polska boryka się z problemem niskiego wskaźnika urodzeń od kilku pokoleń. Równocześnie postępy w medycynie i poprawa warunków życia przyczyniły się do wydłużenia średniej długości życia.

Główny Urząd Statystyczny podaje, że w 1980 roku przyrost rzeczywisty w naszym kraju wynosił 0,9%. Osoby w wieku powyżej 65 lat stanowiły 10 proc. naszego społeczeństwa. W 2022 roku przyrost spadł do wartości ujemnych -0,4%, a liczba osób powyżej 65 lat wzrosła do 19,5 proc.

Stereotypy i bezrobocie biją w 50+

Naturalnym stało się sięganie przez pracodawców po specjalistów z różnych pokoleń, także tych starszych. Jednak z pokoleniem 50+ powiązany został stereotyp, który głosi, że starsi pracownicy mogą mieć trudności z adaptacją do nowoczesnych technologii cyfrowych, słabo znają języki i nie najlepiej odnajdują się w młodych zespołach, w których, z racji doświadczenia, starają się dominować. A to może wpłynąć na efektywność organizacji.

Ów stereotyp wzmacniają niestety ostatnie dane GUS. Wynika z nich, że mimo niskiego bezrobocia rejestrowanego, wynoszącego w kwietniu 2024 roku 5,1%,  na  797 tysięcy osób bezrobotnych, aż 209 tysięcy to osoby powyżej 50. roku życia (26,3%). Dla porównania, osób do 30. roku życia zarejestrowanych jako bezrobotne jest 190 tysięcy (23,8%).

Znawcy rynku pracy wskazują na konieczność racjonalizowania ocen pracowników 50+ przez przedsiębiorców. Wymieniają wiele korzyści wynikających z zatrudnienia specjalistów z pokolenia 50+. Podkreślają przede wszystkim ich bogate doświadczenie zawodowe oraz rozwinięte umiejętności, które zdobyli przez lata pracy.

Starsi pracownicy często wykazują się też większą lojalnością wobec pracodawcy. Rzadziej zmieniają miejsca pracy. To przekłada się na mniejsze koszty związane z rekrutacją i szkoleniem nowych pracowników oraz na większą stabilność w firmie.

Zdaniem ekspertów, pracownicy 50+ mogą także pełnić rolę mentorów dla młodszych kolegów, przekazując im swoją wiedzę i doświadczenie.

I najważniejsze. Mimo powszechnych stereotypów, starsi pracownicy często są otwarci na naukę nowych technologii i metod pracy. Ich elastyczność i gotowość do adaptacji mogą być dużym atutem w dynamicznie zmieniającym się środowisku biznesowym.

Lifelong learnig – pomóż sobie sam

Trzeba jednak pamiętać o tym, że idea lifelong learning dopiero zaczyna rozszerzać grono swoich sympatyków wśród osób 50+. Przedstawiciele tego pokolenia „uczą” się rzeczywistych oczekiwań pracodawców. Komisja Europejska podkreśla, że 77% firm z Unii Europejskiej ma trudności ze znalezieniem pracowników posiadających niezbędne umiejętności. Brakuje specjalistów szeroko rozumianego obszaru IT, analizy danych, sprzedaży, marketingu, specjalności ściśle powiązanych z cyfryzacją i automatyzacją, w których coraz ważniejszą rolę odgrywa sztuczna inteligencja (AI). 

Nowe światło na te uwarunkowania rzuca wydane właśnie przez GUS okresowe opracowanie „Uczenie się osób dorosłych 2022”. Otóż okazuje się, że zaledwie 12,5% osób w wieku 50-69 lat korzystało w roku 2022 z różnych form edukacji pozaformalnej (czyli zinstytucjonalizowanych form kształcenia poza systemem edukacji). Nieco lepiej przedstawiało się nieformalne zdobywanie wiedzy tej populacji (nieformalne, czyli poza zorganizowanymi formami kształcenia). Tę formę edukacji zadeklarowało 34,8% osób 50+.

Potwierdza to badanie „Uczenie się dorosłych Polaków” przeprowadzone przez Instytut Badań Edukacyjnych. Wśród osób nieuczestniczących w kształceniu pozaformalnym najliczniejszą grupę stanowią osoby należące do najstarszej grupy wiekowej, 55–65 lat. Więcej niż co trzecia osoba, która nie podejmuje aktywności edukacyjnych, należy właśnie do tej grupy (37%).

Osoby z grup wiekowych 45-54 i 55-65 pytane o powody nieuczestniczenia w programach edukacyjnych najczęściej odpowiadały, że: „nie rozważały udziału w takich programach” (odpowiednio 34% i 36%). Co ciekawe mniej więcej co czwarta osoba z tych grup twierdziła, że edukacja pozaformalna nie przydałaby im się w pracy, a co piąta sama uznawała, że wiedza i umiejętności jakie posiada są wystarczające w jej obecnej sytuacji.

 Umiejętności cyfrowe – do uzupełnienia

Okazuje się, że nie do końca są wystarczające. W najnowszym raporcie Eurostatu „Cyfryzacja w Europie – edycja 2024”, prezentowane są dane na temat podstawowych umiejętności cyfrowych mieszkanek i mieszkańców Europy. W Polsce posiada je zaledwie 44,3% osób. W tej statystyce wyprzedzamy tylko Rumunię (27,7%) i Bułgarię (35,5%). Na czele, przy średniej dla całej UE 56%, znalazły się: Holandia (83%), Finlandia (82%), Irlandia (73%), Dania (70%) i Czechy (69%).

Tymczasem – jak podkreślają naukowcy z Instytutu Badań Edukacyjnych – lifelong learning – będący trendem ogólnoświatowym – buduje szanse dla wszystkich uczestników rynku pracy, z różnym doświadczeniem i w każdym wieku.

Rozwijając swoje kompetencje i zainteresowania osoby dorosłe chętnie korzystają z różnego rodzaju mniej lub bardziej sformalizowanych kursów, materiałów, tutoriali, inspiracji, które znajdują w portalach społecznościowych i hobbystycznych. Korzystają też z aplikacji edukacyjnych na urządzenia mobilne. Taka aktywność wpływa na rozwijanie kompetencji cyfrowych.

Umiejętności zdobyte w sposób niesformalizowany coraz częściej decydują o tym, że podczas rekrutacji na dane stanowisko ich posiadacz zyskuje istotną przewagę nad swoimi konkurentami, wyróżnia się na tle innych kandydatów. Jednak aby wykorzystać je jako swój atut, musi najpierw je potwierdzić np. wiarygodnym certyfikatem. Do tego przydatne jest mikropoświadczenie.

Mikropoświadczenia to nie tylko nadzieja dla edukacji, lecz także szansa dla wszystkich uczestników rynku pracy, z różnym doświadczeniem i w każdym wieku. Coraz szybciej zmieniający się świat wymaga ciągłego podnoszenia kwalifikacji. Naprzeciw temu wychodzi widoczny od kilku lat w Europie trend potwierdzania różnych, niewielkich nawet umiejętności, właśnie w formie mikropoświadczeń. W Instytucie Badań Edukacyjnych opracowujemy standardy mikropoświadczeń, stworzyliśmy też pierwszą w Polsce aplikację służącą do wydawania, gromadzenia, przechowywania i udostępniania mikropoświadczeń oraz odznak cyfrowych Odznaka+ – podsumowuje Michał Nowakowski, lider projektu “Mikropoświadczenia – pilotaż nowego rozwiązania wspierającego uczenie się przez całe życie”, który jest finansowany z Funduszy Europejskich dla Rozwoju Społecznego (FERS).