Odcinek 10: Zofia Smełka-Leszczyńska

Po pierwsze, umiejętności. Podcast o tym, jak być na czasie

Przyszłość pracy to… mniej pracy

Po co pracujemy? Dlaczego tak trudno mówić o pieniądzach w kontekście pracy? Czy rozwój musi być tylko zawodowy i ile jest prawdy w opowieściach o miłości do pracy? W jaki sposób mikropoświadczenia mogą pomóc zdobyć swobodę w budowaniu wymarzonych ścieżek karier? Między innymi na te pytania odpowiada Zofia Smełka-Leszczyńska w kolejnym odcinku podcastu. 

Dr Zofia Smełka-Leszczyńska, psycholożka, semiotyczka kultury, specjalistka w obszarze marketingu oraz strategii komunikacji, pisarka, działaczka społeczna, autorka książki “Cześć pracy. O kulturze zap***dolu” jest gościnią kolejnego odcinka “Po pierwsze, umiejętności. Podcastu o tym, jak być na czasie”. 

Jak pracują Polacy

Zofia Smełka-Leszczyńska w swojej książce “Cześć pracy. O kulturze zap***dolu” zwraca uwagę, że dominująca w Polsce narracja na temat tego, ile i jak pracujemy, jest zakrzywiona. To dlatego, że skupia się na jednej grupie pracowników – tych pracujących długo i dużo. 

Polacy pracują bardzo różnie. Snucie opowieści na ten temat należy zacząć od podziału na dwie grupy. Nieco upraszczając, Polacy dzielą się na tych, którzy mogą się wyspać i na tych, którzy nie mogą – podkreśla gościni podcastu IBE-PIB.

Zgodnie ze wspomnianą narracją, o wartości człowieka decyduje to, jak ciężko pracuje. Panuje przekonanie, że praca jest najważniejszą rzeczą w życiu i że należy ją kochać. 

Duża część tego dyskursu to opowieść o pracy jako rozwoju. W tej narracji tak naprawdę tylko wykonywanie czynności związanych z zawodem powoduje, że stajemy się lepszymi, ciekawszymi, bardziej spełnionymi ludźmi. Główny błąd tego dyskursu polega na tym, że pomija się kwestię tego, po co właściwie pracujemy. Zaszczepia też w wielu osobach przekonanie, że jeśli ktoś nie myśli tak o swojej pracy, to coś jest z nim nie tak – argumentuje Zofia Smełka-Leszczyńska.

Przecież chodzi o pieniądze

Po co tak naprawdę ludzie chodzą do pracy? Na to pytanie należy odpowiedzieć wprost: żeby zarabiać pieniądze.

W kontekście pracy należy mówić o pieniądzach. Tym bardziej, że w rozmowach z kandydatami do zatrudnienia ten temat pojawia się na końcu, albo wcale. Uważam, że kwestie wynagrodzeń powinny być jasne dla wszystkich, a w ofertach pracy widoczne – zauważa Zofia Smełka-Leszczyńska.

Tymczasem wspomniane wcześniej aspekty pracy, takie jak: samorozwój, misja, popularna dziś “miłość” do pracy, są poruszane w dużej mierze przez ludzi dobrze sytuowanych, na wysokich stanowiskach, prowadzących własne biznesy itd. Pieniądze na tym etapie kariery rzeczywiście mogą nie być już najistotniejszą motywacją do wykonywania danej pracy. Zarabianie jest jednak dla większości z nas jednym z najważniejszych aspektów aktywności zawodowej. 

Badania pokazują, że korelacja między zadowoleniem z pracy a wysokością wynagrodzenia jest ogromna. Nawet osoby wykonujące pracę z poczuciem misji, np. pielęgniarki, nauczyciele, coraz głośniej mówią, że misją nie zapłaci się dziecku za wakacje czy nie włoży się jej do garnka – zaznacza autorka książki “Cześć pracy. O kulturze zap***dolu”.

Mikropoświadczenia – szansa na niekoniecznie kochaną, ale na pewno satysfakcjonującą pracę

Zdaniem dr Smełki-Leszczyńskiej świat idealny wyglądałby tak, że nikt nie otrzymywałby pensji mniejszej niż taka, która gwarantuje bezpieczeństwo ekonomiczne. Dobra praca powinna przede wszystkim pozwalać na dobre i wygodne życie. 

Nie powinniśmy myśleć, że te i inne bolączki znikną z rynku pracy wraz z pojawieniem się na nim nowego pokolenia. To nie obecni dwudziestoparolatkowie siedzą w zarządach firm i ustalają zasady. O warunkach i o podjęciu walki z nierównościami decydują ci, którzy dziś są obsadzani na najwyższych stanowiskach – podkreśla Zofia Smełka-Leszczyńska.

Natomiast tym, co może pomóc – nie tylko młodym ludziom, lecz wszystkim pracującym – są mikropoświadczenia. Mogą okazać się one bardzo wartościowym narzędziem w  budowaniu takich ścieżek karier, o jakich marzą, zachowywaniu higieny pracy i stworzeniu warunków, które będą dla nich optymalne. 

Zdobywanie poświadczeń konkretnych umiejętności od naprawdę wczesnych etapów życia zawodowego jest dopasowane do jego obecnego tempa – przekonuje Zofia Smełka-Leszczyńska. 

Cyfrowe mikropoświadczenia i odznaki pozwalają na potwierdzenie tego, jak i w jakich kierunkach się rozwijamy. A rozwój ten może dotyczyć nie tylko pracy zawodowej, lecz wielu innych, równie ważnych obszarów życia, np. pasji, kompetencji społecznych i rodzinnych, wartości intelektualnych, sportu itd. Często okazuje się zresztą, że umiejętności, które nabywamy przy okazji oddawania się naszym zainteresowaniom, stanowią ogromną wartość w kontekście życia zawodowego. 

Zapraszamy do obejrzenia całego odcinka, aby dowiedzieć się więcej na ten temat!