Odcinek 2: Aleksandra Przegalińska
Po pierwsze, umiejętności. Podcast o tym, jak być na czasie
AI nie zrobi za nas wszystkiego
O tym, jak nadążać za tempem zmian w świecie nowych technologii, o przyszłości edukacji oraz uczelni, nowych sposobach przekazywania wiedzy oraz potwierdzania zdobywanych umiejętności rozmawiali prowadzący podcast Łukasz Grass oraz jego gościni, Aleksandra Przegalińska.
Gościnią kolejnego odcinka “Po pierwsze umiejętności. Podcastu o tym, jak być na czasie” jest dr hab. Aleksandra Przegalińska, filozofka, publicystka, ekspertka od AI, prorektorka ds. innowacji w Akademii im. Leona Koźmińskiego, współtwórczyni CampusAI.
AI – jak nadążyć za tempem zmian?
Zdaniem gościni podcastu IBE PIB, aby być na bieżąco z ze zmianami, które dokonują się w świecie nowych technologii oraz sztucznej inteligencji, należałoby aktualizować wiedzę co tydzień.
Rewolucja sztucznej inteligencji trwa około 2,5 roku. Jesteśmy w interesującym momencie – rozwiązań jest bardzo dużo, trochę się już do nich przyzwyczailiśmy. Badania pokazują, że w przypadku osób wchodzących obecnie na rynek lub takich, które niedawno rozpoczęły pierwszą pracę, korzystanie z tych rozwiązań jest oczywiste. Można powiedzieć, że AI stała się technologią masową – uważa Aleksandra Przegalińska.
Ale to tylko jedna strona tej zmiany. Za nieustannym rozwojem AI niekoniecznie idzie w parze umiejętność jej wykorzystania, szczególnie w sferze biznesu. Coraz więcej problemów przysparzają nam również kwestie bezpieczeństwa.
Zaczęliśmy wyraźnie odczuwać główne problemy związane z rozwojem sztucznej inteligencji – kwestię geopolityczną, czyli wykorzystywanie sztucznej inteligencji jako sposobu na uzyskiwanie przewagi przez państwa oraz wątpliwości, jakie mają przedsiębiorcy, dotyczące tego, czy narzędzia AI przynoszą im rzeczywiście zyski. To ostatnie to tzw. poszukiwanie zwrotu z inwestycji w sztuczną inteligencję – tłumaczy Aleksandra Przegalińska.
Zmiany w edukacji wyższej i mikropoświadczenia
Jeśli chodzi o kwestie bezpieczeństwa związane z rozwojem AI, Łukasz Grass i jego gościni zgodnie stwierdzili, że regulacje prawne, choć istnieją, nie są i nie będą wystarczające. Nie pozwolą choćby zapanować nad wszystkimi, którzy wykorzystują AI do celów politycznych.
Rozwiązaniem jest edukacja. Ona nigdy nie jest wystarczająca, ale w obliczu braku odpowiednich odgórnych regulacji, konieczne jest uczenie każdego z nas odpowiedzialności za modele, z którymi pracujemy – zauważa Aleksandra Przegalińska – Nie możemy przestać sprawdzać tego, co zlecamy do wykonania narzędziom AI, a to oznacza, że nie możemy przestać być dobrzy w tym, w czym one nas zastępują.
W opinii Aleksandry Przegalińskiej ważne jest to, by oddając część zadań do wykonania sztucznej inteligencji, wykorzystać zaoszczędzony czas na ćwiczenie m.in. zdolności krytycznego myślenia, sprawdzania faktów czy kreatywności. Te kompetencje będą kluczowe nie tylko we współpracy z narzędziami AI, lecz także na rynku pracy.
Nie powinniśmy też przestać nigdy wykonywać prostych czynności, ponieważ badania pokazują, że umysł człowieka bardzo szybko się rozleniwia i po jakimś czasie nie potrafi już zrobić tego, w czym kiedyś dana osoba się specjalizowała – radzi Aleksandra Przegalińska.
Ważne jest to, w jaki sposób będziemy potwierdzać tego typu umiejętności, jak choćby zdolność krytycznego myślenia. I tu widać wyraźnie lukę, którą pomogą wypełnić mikropoświadczenia. To narzędzia, które uzupełniają wiedzę o danym kandydacie do pracy o informacje na temat posiadanych przez niego kompetencji miękkich i innych, nieujętych na dyplomie ukończenia studiów.
Czy sztuczna inteligencja odbierze nam pracę?
Rozwój sztucznej inteligencji prowadzi do znaczących zmian na rynku pracy. Część z nich wydaje się pozytywna – narzędzia pomagają skrócić wiele procesów. Jednak wiele osób obawia się tego, że w niedalekiej przyszłości AI po prostu odbierze im pracę. Zdaniem ekspertki, możemy z całą pewnością stwierdzić, że część zawodów w przyszłości zniknie. Ale z tych samych powodów powstanie wiele nowych.
Mamy już w tej chwili wiele przesłanek, by stwierdzić, że za jakiś czas praca programistyczna nie będzie już wykonywana przez ludzi. W wielu firmach już dziś programiści to tak naprawdę nadzorcy systemów sztucznej inteligencji. Spodziewam się również wielu zmian w zawodach związanych z branżą kreatywną, przede wszystkim z reklamą, a także w pracy tłumaczy. Dużą część pracy przejmie tutaj AI – wylicza Aleksandra Przegalińska, ale równocześnie zaznacza:
Jednak warto zauważyć, że sztuczna inteligencja nie wyprze udziału człowieka całkowicie – takich prac, gdzie przestanie on być zupełnie potrzebny, jest mało. Najwięcej jest zawodów, w których AI będzie nas wspierała na pewnych odcinkach.
Aby dowiedzieć się więcej o tym, jakie są konieczne zmiany w systemie edukacji w związku z rozwojem AI oraz jak w ich wprowadzeniu mogą pomóc mikropoświadczenia, obejrzyj cały podcast oraz kolejne odcinki z serii!